Monthly Archives: Styczeń 2015

Jan Sleszyński – pionier polskiej logiki w Krakowie

Kraków przed 1918 był najważniejszym ośrodkiem polskiej logiki. Nie Lwów, nie Warszawa, a właśnie Kraków. Stało się tak dzięki zasługom wybitnego polskiego matematyka i logika pochodzącego z Kijowszczyzny.

Jan Sleszyński (zdjęcie z Narodowego Archiwum Cyfrowego - zbiory IKC)

Jan Sleszyński (zdjęcie z Narodowego Archiwum Cyfrowego – zbiory IKC)

Polski matematyk z dalekiej Kijowszczyzny

Jan Śleszyński (Sleszyński) – bo o nim mowa – urodził się 23.07.1854 w miejscowości Łysianka pow. Zwinogródka na Kijowszczyźnie. Studiował matematykę w Odessie i w Berlinie. Był logikiem i matematykiem, pracował jako profesor Uniwersytetu w Odessie, po uzyskaniu emerytury rosyjskiej w 1911 r. powołany został na profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego. 12.05.1921 został członkiem-korespondentem PAU .

Śleszyński powszechnie uważany jest za pioniera logiki polskiej. Dzięki zaproszeniu go do Krakowa, miasto miało okazję stał się pierwszym ośrodkiem logiki polskiej. Niestety wydaje się, że ani władze Uniwersytetu, ani władze ministerialne nie były nazbyt przychylnie nastawione dla rozwoju tej działalności.

Śleszyński jako filozof

Dla nas interesujące jest to, że Śleszyński działał również jako filozof – brał przez wiele lat czynny udział w pracach Towarzystwa Filozoficznego w Krakowie. W spisie członków pojawił się już w roku 1911 (zob. sprawozdanie za rok 1911, s. 36), czyli w roku przybycia do Krakowa.

Śleszyński wygłosił również w ramach prac Towarzystwa w roku 1917 odczyt na temat logiki . Stał się on później podstawą książki Śleszyńskiego: O logice tradycyjnej: odczyt wygłoszony na zebraniu Towarzystwa Filozoficznego w Krakowie dnia 29. listopada roku 1917 (Kraków 1921).

W referacie tym odnajdziemy kilka interesujących uwag autobiograficznych, ukazujących charakter umysłowości Śleszyńskiego:

„Kiedy przed piętnastu laty zwróciłem się do logiki, nie miałem o tej nauce najmniejszego pojęcia. Podzielałem podówczas przekonanie wśród matematyków rozpowszechnione, że logika jest wcale niepotrzebna. Dużo kosztowało mnie pracy poznać obszerną literaturę logiki tradycyjnej, ale ta praca wydawała mi się konieczną” (s. 3).

Śleszyński wspominał również o swoich wykładach matematycznych, zapewne miał na myśli pracę w Odessie:

„Wykładając bowiem w ciągu wielu lat jeden z najtrudniejszych dla wykładu rozdziałów matematyki, mianowicie tak zwany rachunek różniczkowy i chcąc być zrozumianym, pragnąłem podawać dowody dokładne, takie, któreby mogły każdego przekonać” (s. 3).

Kolejne słowa pokazują również charakterystyczne uporczywe i bezkompromisowe dążenie do odkrycia prawdy:

„Nie chciałem poprzestawać na tem, jak to u matematyków się zdarza, iż profesor udziela uczniowi odpowiedzi, której sens jest ten: to jest dla mnie rzecz oczywista, a skoro pan tego nie rozumiesz, to chyba przez omyłkę zostałeś matematykiem, ja na to nie poradzę. Musiałem więc dowody analizować” (s. 3).

Dzięki tej żmudnej pracy – której świadectwem są wciąż nieopracowane rękopisy Śleszyńskiego – zrozumiał doskonale rolę i znaczenie logiki w matematyce. Jak pokazuje poniższy cytat, inspiracją była jedynie własna praca, a dokładnie problemy ze zrozumieniem  pojęcia dowodu w matematyce.

„Ale tu się pokazało, że nie wiem właściwie, co to jest dowód, jakkolwiek to może wydawać się dziwnem. To była przyczyna, dla której zwróciłem się do logiki.

Odpowiedzi na swoje pytanie nie znalazłem, co prawda, w książkach, ale się przekonałem, że pogardliwy stosunek do logiki, tak rozpowszechniony wśród matematyków, polegał na fałszywym poglądzie” (s. 3).

Oto pocieszenie dla wszystkich, którym wydaje się, że nie rozumieją czegoś. To typowe dla uprawiających filozofię. Inni jednak być może tylko łudzą się pozorem rozumienia. Warto więc podejmować próby poszukiwania rozumienia – w przypadku Śleszyńskiego doprowadziło to do powstania koncepcji dowodu. Co wie do czego doprowadzą inne próby…?

Śleszyński przeciw filozofii fikcji

Śleszyński zapisał się w filozofii również jako obrońca roli zasady sprzeczności w tej dyscyplinie. Doskonale ukazuje to jego referat, w którym z punktu widzenia filozofującego matematyka dokonał krytyki głośnej wówczas filozofii fikcji Hansa Vaihingera. Oto mało znana relacja z tego referatu z Nowej Reformy z 1914 r.

Sleszyński-Nowa_REforma-winieta

Sleszyński-%0ANowa Reforma (wydanie poranne). 1914, nr 200Warto zwrócić na interdyscyplinarne grono uczonych i filozofów, które brało udział w dyskusji po referacie Śleszyńskiego. Oto doskonały przykład specyfiki krakowskiej filozofii!

Śleszyński w obronie autonomii logiki

Śleszyński jako filozof pokazał się jako obrońca autonomii logiki względem matematyki. Według niego logika nie może zostać zredukowana do roli metody matematyki. Ważnym dokonaniem Śleszyńskiego jest również opracowanie teorii dowodu, która znalazła duże uznanie u innego filozofującego matematyka – Stanisława Zaremby.

Szkoda, że Śleszyński nie znalazł kontynuatorów (jedyny uczeń zmarł bardzo młodo) – niestety szansa na rozwój logiki w Krakowie została zaprzepaszczona. Stąd dziś każdy student filozofii kojarzy Lwów i Warszawę jako miasta, gdzie powstawały sukcesy polskiej logiki.

Kilka ciekawostek o Śleszyńskim

Jako ciekawostkę można podać, że Śleszyński mieszkał w kamienicy przy ul. Wygoda 7. Kamienicę – niestety w nienajlepszym stanie – można zobaczyć w serwisie Google Street View:

I jeszcze jedna ciekawostka z seminarium historii matematyki Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych: dlaczego nazwisko wspomnianego logika pisane jest w dwóch formach? Źródłowa forma (i tak czytamy to nazwisko) brzmi „Śleszyński”. Pierwsza litera nie ma jednak swego odpowiednika w cyrylicy, zatem w dokumentach rosyjskich (przypomnę, że urodził się jako obywatel rosyjski) zapisywano Слешинский И., co galicyjscy urzędnicy zapisali w kolejnej transliteracji jako „Sleszyński”. Tak oto poprzez transliteracje mamy do dziś problemy z nazwiskiem wybitnego matematyka.

Warto dodać na koniec, że grób Śleszyńskiego znajduje się na Cmentarzu Rakowickim: Pas 66 wschodni, grób 21. Niestety grób pozbawiony jest napisów.

 

Najważniejsze prace Śleszyńskiego związane z filozofią:

  1. Jan Sleszyński, Filozofia Vaihingera w stosunku do matematyki, „Ruch Filozoficzny”, 4 (1914), nr 4, s. 198-199.
  2. Jan Śleszyński, O logice tradycyjnej: odczyt wygłoszony na zebraniu Towarzystwa Filozoficznego w Krakowie dnia 29. listopada roku 1917 , Kraków 1921.
  3. Jan Sleszyński, O znaczeniu logiki dla matematyki, [w:] Poradnik dla samouków, t.3, Warszawa 1923, s. 39-52.
  4. Jan Sleszyński, O pierwszych stadjach w rozwoju pojęć nieskończonościowych [w:]
    Poradnik dla samouków, t.3, Warszawa 1923, s.53-88 (artykuł z historii matematyki).
  5. Jan Sleszyński, Teorja dowodu podług wykładów uniwersyteckich prof. Jana Sleszyńskiego opracował S.K. Zaremba, nakładem Kółka Matematyczno-Fizycznego Uczniów Uniwersytetu Jagiellońskiego • Kraków t.1-2, 1925-9

Bibliografia:

ResearchBlogging.org
Murawski, R. (2004). Philosophical reflection on mathematics in Poland in the interwar period Annals of Pure and Applied Logic, 127 (1-3), 325-337 DOI: 10.1016/j.apal.2003.11.026

Roman Murawski (2014). Cracow Centre The Philosophy of Mathematics and Logic in the 1920s and 1930s in Poland Science Networks. Historical Studies, 48, 171-186 DOI: 10.1007/978-3-0348-0831-6_5

Stanisław Domoradzki, Andrzej Pelczar (2009). O założycielach Polskiego Towarzystwa Matematycznego Wiadomości Matematyczne, 45 (2), 217-240 : 10.14708/wm.v45i2.81

J.J. Jadacki (1998). Jan Sleszyński Roczniki Polskiego Towarzystwa Matematycznego. Seria 2: Wiadomości Matematyczne, 34, 83-97 Other: bwmeta1.element.baztech-article-BUS1-0002-0099

 

Wycinki pochodzą z materiałów z Jagiellońskiej Biblioteki Cyfrowej (domena publiczna). Zdjęcie Śleszyńskiego udostępnione zostało przez Narodowe Archiwum Cyfrowe.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under logika, Wygoda, XX wiek